- Domeny
- Hosting i VPS
- Certyfikaty SSL
- Narzędzia
- Programy partnerskie
- Kontakt, O firmie

Uzyskanie nazwy domeny jest proste, tylko jeśli pożądana przez nas domena jest dostępna do rejestracji. Może się jednak zdarzyć, że domena, którą chcemy zarejestrować jest w posiadaniu innego użytkownika. Kupno domeny z drugiej ręki może być jednak ryzykowne, dlatego przed rozpoczęciem jakichkolwiek negocjacji warto dokonać kilku podstawowych weryfikacji i odpowiedzieć sobie na poniższe pytania:
Czy wiesz jaka firma funkcjonowała pod interesującą Cię domeną i jaką działalność prowadziła? Może się bowiem okazać, że wraz z domeną nabędziesz negatywną reputację poprzedniej firmy, co może się przejawiać np. w postaci złych opinii zamieszczonych w internecie. W naszym artykule Zmienić domenę czy nie - oto jest pytanie pisaliśmy o Wayback Machine, internetowym archiwum, w którym sprawdzisz jak dana strona zmieniała się na przestrzeni lat i jakiego rodzaju treści były na niej publikowane. Przy okazji sprawdzisz wiek domeny, który jest jednym z ważniejszych wskaźników pozycjonowania.
Co zrobić? Sprawdź czy dana domena nie ma negatywnych opinii w sieci. Jeśli poprzednia strona miała złą prasę, warto ponownie przemyśleć decyzję o jej zakupie lub z góry ustalić jak najszybciej poradzić sobie z tym problemem po zakupie domeny. Zła reputacja może posłużyć też jako argument do negocjacji ceny domeny.
Sprawdź czy witryna znajdująca się pod daną domeną nie jest zainfekowana przez wirusy czy inne złośliwe oprogramowanie, gdyż może być niezwykle szkodliwe dla reputacji firmy w sieci. Abonent domeny może nie być świadom obecności takiego oprogramowania na stronie, jednakże Google, indeksując stronę internetową, widzi wszystko i jeśli stwierdzi, że znajdują się na niej nieodpowiednie bądź nieistotne treści, może zadecydować o niewyświetlaniu danej strony w wynikach wyszukiwania, co spowoduje utratę potencjalnych klientów.
Co zrobić? Upewnij się, że poprzedni abonent domeny odpowiednio zabezpieczył stronę wykupując dla domeny usługę, która monitoruje stronę w poszukiwaniu wirusów oraz złośliwego oprogramowania.
Jeśli chcesz kupić domenę generyczną, której nazwa nie przywodzi od razu na myśl konkretnych skojarzeń, np. skrót jak w www.ppm.pl, pamiętaj, że nie będzie od razu wiadomo do czego odnosi się ten skrót - może to oznaczać "Program Pomagamy Mamom" jak również "Polskie Przedsiębiorstwo Metalowe". Google i inne wyszukiwarki zaczną wówczas analizować teksty i kontekst linków znajdujących się na zewnętrznych stronach, żeby na tej podstawie ustalić, co myśleć o danej witrynie.
Problem powstaje jeśli to, co Google myśli o danej witrynie rozmija się z tym, co abonent wie, że jest na jego stronie. Może być wówczas ciężko przyciągnąć ruch na stronę używając słów kluczowych i fraz, które rzeczywiście odnoszą się do działalności abonenta. Pamiętaj, że jeśli popełnisz błąd na tym etapie, Twoja strona pozostanie częściowo na łasce algorytmu Google'a i naprawienie takiego błędu może być długotrwałe i kosztowne.
Co zrobić? Warto zwrócić uwagę, czy nazwa domeny budzi skojarzenia, które są związane z działalnością Twojej firmy.
Wiele organizacji monitoruje Internet i sporządza tzw. czarne listy, na których umieszczają witryny nie spełniające kryteriów bezpiecznej i zaufanej strony internetowej. Powodami może być rozsyłanie wiadomości spamowych z danego serwera, bądź korzystanie z nieaktualnego i dziurawego oprogramowania strony internetowej, podatnego na włamania.
Kiedy dana strona znajdzie się na czarnej liście może zniknąć z wyników wyszukiwania, a wysyłane przez nią e-maile będą automatycznie filtrowane i traktowane jako spam. Jest to szczególnie zła wiadomość jeśli firma wysyła swoim klientom newslettery lub prowadzi mailowe kampanie reklamowe.
Co zrobić? Przed zakupem domeny z drugiej ręki należy sprawdzić czy jest ona zaufana i czy nie figuruje na żadnej czarnej liście. Jak to zrobić? Można skorzystać z darmowego dodatku do przeglądarek WOT (Web of Trust, który wyświetla kolorowe światełko obok linku strony. Jego kolor sygnalizuje czy internauci ufają danej witrynie np. pod względem bezpiecznego wyszukiwania czy zakupów online: zielone światło oznacza, że strona jest zaufana, czerwone - że nie jest bezpieczna, a żółte to ostrzeżenie, aby być ostrożnym.
Należy przeanalizować czy na stronie nie ma linków do witryn o nieodpowiedniej lub nieistotnej dla danej strony tematyce oraz skąd pochodzą linki polecające. Aby to zweryfikować, można skorzystać z narzędzia MajesticSEO, które pozwoli sprawdzić jak dana domena ogólnie prezentuje się w Google oraz jak wygląda linkowanie do domeny z innych witryn. Może się okazać, że domena jest obciążona negatywną historią lub jej profil linkowania będzie małowartościowy.
Co zrobić? Jeśli profil linkowania do domeny będzie mało wartościowy zawsze można spróbować zwrócić się do Google z prośbą o ponowną indeksację domeny.
Jeżeli strona utworzona pod zakupioną z drugiej ręki domeną nie pojawia się w indeksie Google, to najprawdopodobniej domena ta jest zbanowana. Ban jest najsurowszą ze wszystkich kar nakładanych przez Google i stosowany jest tylko w przypadku największych wykroczeń właścicieli stron. Objawia się on wyindeksowaniem (usunięciem) strony i jej podstron z bazy danych wyszukiwarki. Oto lista najczęstszych przewinień, które są tak surowo karane:
Co zrobić? To, czy na daną domenę został nałożony ban można sprawdzić w Google Webmaster Tools, jeśli jesteś właścicielem domeny. Nie ma jednak narzędzia, które pozwoliłoby jednoznacznie stwierdzić przed zakupem, czy domena została zbanowana czy nie.
Najprostszą metodą będzie sprawdzenie, czy strona znajduje się w indeksie wyszukiwarki. W wyszukiwarce Google służy do tego operator „site:”, który pokazuje ile i jakie podstrony Google posiada w swoim indeksie. Aby sprawdzić np. czy serwis www.domeny.tv jest w indeksie, należy wprowadzić w Google zapytanie: site:domeny.tv. Jeżeli w wyniku powyższego zapytania otrzymamy naszą stronę oraz pozostałe podstrony, oznacza to, że serwis nie został zbanowany w wyszukiwarce.

Jeżeli natomiast wyszukiwarka zwraca brak wyników, sprawdzana domena prawdopodobnie otrzymała karę w postaci bana. Wyjątkiem jest tutaj sytuacja w której serwis jest nowy i wyszukiwarki jeszcze go nie odnalazły. Jeżeli ktoś zakupił jednak zbanowaną domenę, zawsze można ją zgłosić do ponownego rozpatrzenia przez Google, ale nie mamy żadnej gwarancji, ile taki proces potrwa i czy w ogóle ban zostanie zdjęty.
Zdecydowałeś się na zakup domeny z drugiej ręki? Spróbuj oszacować jej cenę, może ona zależeć od wielu czynników:
Jesteś zdecydowany, by kupić domenę od jej poprzedniego abonenta? Oto kilka przydatnym wskazówek, aby zwiększyć Twoje szanse na kupno domeny po przystępnej cenie:
Podsumowując, jest wiele rzeczy, na które należy koniecznie zwrócić uwagę kupując domenę z drugiej ręki. Jeśli jednak dana domena jest rzeczywiście wartościowa dla Twojego biznesu i masz solidną wizję i plan jej rozwoju, to warto wówczas o nią powalczyć jeśli cena okaże się przystępna.
![Kupno domeny z drugiej ręki [infografika]](https://www.domeny.tv/includes/blog/Kupno-domeny-z-drugiej-ręki-infografika.png)
Źródła:
http://blog.eurodns.com/second-hand-domain-name-advice/
https://www.hallaminternet.com/2011/dangers-of-using-a-second-hand-domain-name/
https://www.webmasterworld.com/google/4515322.htm
Zaktualizuj swoją przeglądarkę, aby poprawnie wyświetlić tę stronę. / Update your browser to view this website correctly.
Komentarze nt. artykułu "7 pytań, na które musisz odpowiedzieć zanim kupisz domenę internetową z drugiej ręki"