- Domeny
- Hosting i VPS
- Certyfikaty SSL
- Narzędzia
- Programy partnerskie
- Kontakt, O firmie

Zarejestrowałeś domenę, kupiłeś profesjonalny hosting, stworzyłeś już wartościowe treści na swoją witrynę, skończyłeś kurs o SEO i marketingu, a jednak Twoja strona wciąż słabo się rozwija.
Przede wszystkim widzisz, że bardzo wolno się ładuje, czas połączenia z serwerem jest niepokojący długi, minął już rok, a Ty jesteś dalej w tym samym punkcie co wcześniej. Lada chwila zbliża się moment odnowienia usługi. Firma hostingowa podsyła Ci fakturę do zapłaty, a na niej widzisz zaskakującą sumę 500 zł… Jak to?! Przecież kupiłeś hosting za darmo, a właściwie to wypadło Ci z głowy, żeby skontrolować jak wygląda cennik po roku użytkowania.
Załóżmy więc, że chcesz przenieść swoją stronę na inne serwery. Migracja danych ze starego serwera na nowy została zakończona pomyślnie, czujesz, że będzie już tylko lepiej, została jeszcze tylko jedna, ostatnia rzecz - zmiana delegacji domeny.
Zmieniłeś delegację domeny na nowe serwery DNS i ku Twojemu zdziwieniu strona... przestała działać! Dlaczego, co jest tego przyczyną?
Żeby to wyjaśnić, zacznijmy od początku! Co to w ogóle jest DNS i jak funkcjonuje?
DNS, czyli system nazw domenowych (ang. “Domain Name System”), pozwala na zamianę przyjaznych dla użytkownika nazw domen na adresy IP, które są wykorzystywane przez urządzenia tworzące sieć komputerową. To dzięki systemowi DNS nasz blog dostępny jest pod adresem blog.domeny.tv, a nie pod adresem IP 185.221.110.12 (adres IP, na którym aktualnie znajduje się strona). Oczywiście jest to bardzo uproszczona wersja funkcjonowania systemu DNS.
Podczas zmiany delegacji domeny na nowe serwery DNS (np. podczas zmiany operatora hostingu), zmieni się również adres IP serwera, na którym znajduje się strona. Każda zmiana adresu IP dla domeny musi zostać rozpowszechniona w Internecie, tak aby z dowolnego miejsca na ziemi można było odczytać domenę z nowego serwera, na który została wydelegowana. Proces rozpowszechniania adresu IP nazywa się właśnie propagacją. Do momentu zakończenia propagacji, domena może wskazywać na stary adres IP serwera, a co za tym idzie, wyświetlać błędne treści lub nie wyświetlać ich wcale.
Proces propagacji można monitorować za pomocą narzędzi dostępnych w sieci. Poniżej przedstawiamy kilka z wybranych.
DNS Checker: https://dnschecker.org/
ViewDNS.info: https://viewdns.info/propagation/
DNS Map: https://dnsmap.io/
Każde z tych narzędzi pozwala w pewnym stopniu zweryfikować, jak przebiega proces propagacji.
Niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie ile potrwa proces propagacji. W zależności od sytuacji, zajmuje to zazwyczaj od kilku minut do 24 godzin.
Sposób nr 1. Usunąć pamięć podręczną przeglądarki w celu uniknięcia błędnego wyświetlania strony ze względu na zapamiętaną w przeglądarce zawartość.
Sposób nr 2. Usunąć pamięć podręczną DNS (Cache DNS). Pamięć podręczną DNS można usunąć w następujący sposób:
MacOS 10.12
“sudo killall -HUP mDNSResponder”
OSX 10.11
“sudo killall -HUP mDNSResponder”
OSX 10.10.4+
“sudo killall -HUP mDNSResponder”
OSX 10.10.1, 10.10.2, 10.10.3
”sudo discoveryutil mdnsflushcache”
OSX 10.7, 10.8, 10.9
“sudo killall -HUP mDNSResponder”
OSX 10.5, 10.6
“sudo dscacheutil -flushcache”
Jeśli polecenie się powiedzie, system nie zwróci żadnych wyników.
Sposób nr 3. Ponownie uruchomić router, który również może posiadać pamięć podręczną DNS. Czynność ta wyczyści wpisy DNS zapisane w jego pamięci podręcznej.
Sposób nr 4. Jeśli domena skierowana jest na darmowe serwery DNS oferowane przez firmę Google, to wyczyszczenie pamięci podręcznej DNS możliwe jest za pomocą narzędzia oferowanego przez Google:
Sytuacja ta ma bezpośredni związek z przebiegiem procesu propagacji DNS. W zależności od tego na jakim etapie znajduje się proces propagacji, dla jednych użytkowników domena może już poprawnie wyświetlać treści, a z kolei dla innych jeszcze nie. Wpływ na czas, który potrzebny jest do pełnego zakończenia procesu, mają czynniki opisane w punkcie: Ile może potrwać propagacja i czy można ją jakoś przyspieszyć?”.
Zmianę delegacji domeny zaleca się dokonywać w późnych godzinach wieczornych lub w nocy, kiedy ruch w serwisie jest najmniejszy. Możemy również odpowiednio wcześniej poinformować swoich odbiorców (np. w formie pojawiającego się okienka pop-up), że będą wykonywane prace w serwisie, co może spowodować chwilowy przestój w jego działaniu.
Przypominamy, iż proces propagacji zajmuje zazwyczaj od kilku minut do 24h i chociaż przedstawiliśmy sposoby na przyspieszenie całego procesu, to warto jednak uzbroić się w odrobinę cierpliwości.
Źródła:
Zaktualizuj swoją przeglądarkę, aby poprawnie wyświetlić tę stronę. / Update your browser to view this website correctly.
Komentarze nt. artykułu "Zmiana delegacji domeny - dlaczego to tyle trwa?"