- Domeny
- Hosting i VPS
- Certyfikaty SSL
- Narzędzia
- Programy partnerskie
- Kontakt, O firmie

Wkrótce na naszym blogu MSERWIS będziesz miał okazję przeczytać tekst na temat mitów dotyczących bezpieczeństwa, które należy obalić w nowym 2018 roku. Do wspomnianej listy istotnie należy dopisać uzyskanie certyfikatu SSL (Secure Socket Layer).
Rok 2018 będzie rokiem szyfrowania. Począwszy od stycznia Google i Mozilla zaczną aktualizować interfejs użytkownika w swoich przeglądarkach i wszelkie witryny posiadające na początku adresu HTTP będą oznaczane komunikatem “niezabezpieczone”.
Skąd to wiemy? Otóż z dokładnej obserwacji działań przeglądarek zmierzających do ustandaryzowania zaszyfrowanych połączeń HTTPS w poprzednim roku. Zeszłej jesieni, ilość ostrzeżeń wyświetlanych w przeglądarkach wzrosła - od tamtej pory przeglądarki wydają ostrzeżenie o nieszyfrowanym połączeniu dla dowolnej strony HTTP z polem tekstowym. Do czasu.
Na wiosnę przeglądarki zaczną aktywnie oznaczać dowolną witrynę HTTP jako "Niezabezpieczoną". To oznacza, że bez wykupionego certyfikatu SSL w swojej witrynie i migracji do HTTPS, twoja strona będzie oznaczona jako "niezabezpieczona".

Dla naszych stałych czytelników informacja ta nie powinna być wielkim zaskoczeniem. Ostatnio pisaliśmy o tym w lutym 2017 roku - Firefox i Chrome ostrzegają, że połączenie z Twoją stroną nie jest bezpieczne? Co zrobić? oraz we wrześniu 2016 roku - Nie masz certyfikatu SSL? Możesz stracić klientów. Nadchodzą zmiany w Google Chrome.
Nie masz jeszcze SSL-a? To zrozumiałe, zwlekanie jest cechą ludzką, wciąż więc istnieją miliony stron internetowych, które jeszcze nie rozwiązały tego problemu. Poniżej tłumaczymy o co w tym wszystkim chodzi.
Najkrótsza odpowiedź brzmi: ponieważ przeglądarki internetowe zaczynają traktować go jako standard. Internet, jaki znamy, zbudowany jest na protokole HTTP lub Hypertext Transfer Protocol. HTTP działał znakomicie przez ostatnie dwie dekady, ale ma jedną wadę: nie jest bezpieczny. Wszelkie informacje przesyłane za pośrednictwem połączenia HTTP są otwarte. Oznacza to, że łatwo jest podsłuchać połączenie. Ktoś może z niego wykraść informacje lub ustawić się między użytkownikiem a serwerem, co pozwoli mu wykonać tzw. atak Man-in-the-Middle.
Po poprawnym zainstalowaniu certyfikatu SSL można rozpocząć korzystanie z HTTPS zamiast HTTP. HTTPS to bezpieczna wersja protokołu HTTP. Wykorzystuje szyfrowanie zarówno do uwierzytelniania serwera, jak i do ochrony wszelkich przesyłanych informacji.
Dzięki temu łatwiej zrozumieć, dlaczego przeglądarki wymagają takiego standardu, w końcu chodzi o bezpieczeństwo informacji ich użytkowników takich jak: dane osobowe, hasła, loginy czy numery kart kredytowych.
Odpowiemy wprost: wydawcy przeglądarek są w takim położeniu, które pozwala im dyktować warunki.
“Zastanów się teraz czy wiesz, jak korzystać z Internetu bez komputera lub przeglądarki mobilnej?
…
…
...
hmmm… no właśnie.”
Ludzie potrzebują przeglądarek do przeglądania stron w Internecie, ponieważ (czy tego chcemy czy nie) Internet stał się częścią naszego życia. Firmy z kolei potrzebują przeglądarek, aby w odpowiedni sposób wyświetlały swoje witryny, gdy ludzie zdecydują się je odwiedzić. Wydawcy przeglądarek dysponują więc ogromną mocą decyzyjną. Prawdą jest jednak to, że działają oni przede wszystkim w interesie swoich użytkowników - w końcu bez nich nie osiągnęłyby swojej pozycji. Bezpieczne połączenia oznaczają większe bezpieczeństwo wszystkich użytkowników, co z kolei tworzy bezpieczniejszy internet.
W tym momencie nie chodzi o to, kto potrzebuje protokołu SSL lub nie. Chodzi o to, że wydawcy przeglądarek chcą przenieść Internet na HTTPS, który za moment stanie się standardem - takim samym, jak wcześniej HTTP. Poza prostym faktem, że szyfrowane połączenia są bezpieczniejsze, istnieje również techniczny powód, dla którego warto dokonać tej zmiany.
Jest nim HTTP/2 - następcą wiekowego już HTTP. Czym jest HTTP/2? To nowa wersja wydanego w 1999 roku protokołu HTTP/1.1 odpowiadającego za komunikację serwera z przeglądarką. W odróżnieniu od HTTP nowy protokół jest znacznie szybszy, działa lepiej, ale wymaga też bezpiecznych połączeń. Wdrożenie protokołu HTTP/2 postępuje stopniowo, ale ostatecznie stanie się nowym standardem. Tak więc wymaganie protokołu SSL ułatwia również przejście na HTTP/2.
W dużym skrócie: SSL to protokół służący do bezpiecznej transmisji zaszyfrowanego strumienia danych z użyciem certyfikatów. Szyfrowanie danych odbywa się linii klient - serwer, np. podczas podawania podawania danych do logowania w dowolnym serwisie. Wydanie certyfikatu wymaga między innymi weryfikacji posiadanych praw klienta do danej nazwy domenowej.
Najważniejszą rzeczą na samym początku jest wybór certyfikatu, którego chcesz użyć w swojej witrynie. Kolejnym krokiem będzie zainstalowanie go na serwerze, a następnie konfiguracji domeny w taki sposób, aby wskazywała adresy HTTPS zamiast HTTP. Natomiast schemat działania protokołu jest dość skomplikowany, a prezentuje się on w poniższy sposób.
Schemat działania protokołu:
Jak widzimy powyżej działanie protokołu nie należy do najłatwiejszych do wyjaśnienia. Ważne jest jednak to, że dzięki niemu użytkownik może mieć gwarancję, że połączenie z serwerem jest naprawdę bezpieczne.
Skoro jednym z celów jest doprowadzenie do sytuacji, w której 100% witryn w sieci www będzie dostępnych po HTTPS, w 2014 roku za sprawą Internet Security Research Group (ISRG) pojawiła się pojawiła się inicjatywa dostarczania użytkownikom darmowych certyfikaty szyfrowania. Let's Encrypt oferuje bezpłatne certyfikaty oraz zestaw narzędzi do zarządzania nimi oraz automatycznej integracji z serwerami HTTP. Wg zapewnień certyfikaty mają być darmowe dla wszystkich. Czy na zawsze? To się okaże.
Jeden z najpopularniejszych (do niedawna) dostawców darmowych certyfikatów Start SSL został w ostatnim roku zablokowany przez Google co niechybnie skończyło się dla niego “śmiercią”. Istnieją jednak inni dostawcy, uznawani przez honorowani przez najpopularniejsze przeglądarki i systemy operacyjne. Należą do nich m.in.: SSL for Free czy Let’s Encrypt.
Let's Encrypt jest bardzo ciekawą alternatywą dla płatnych certyfikatów, ale ma też minusy. Jest to dobre rozwiązanie dla posiadaczy własnych serwerów, na których można zainstalować dodatkowe oprogramowanie. Niestety, nie nadaje się na hosting współdzielony. Wydawany jest na 3 miesiące z możliwością automatycznego odnowienia. Nie posiada również ubezpieczenia które jest dostępne w przypadku płatnych rozwiązań.
Należy pamiętać, że SSL-e to nie tylko szyfrowanie ale również potwierdzanie faktu, że jesteś tym za kogo się podajesz. Płatne rozwiązania oferują potwierdzenie zgodne ze standardami Urzędu Certyfikacji (CA). Korzystając z darmowych certyfikatów nie masz takiej gwarancji. Pamiętaj o tym, że darmowe certyfikaty wydawane na krótkie okresy, płatne mogą być wydane nawet na kilka lat!
Skoro już kończymy warto jeszcze raz to powtórzyć. Certyfikat SSL to nie tylko produkt dla dużych stron, sklepów internetowych czy banków. W 2018 roku każdy będzie potrzebował SSL-a.
Ps. czy wiecie, że ten sam standard właśnie wprowadza WordPress? Już w poprzednim roku pojawiły się w nim funkcje, takie jak API authentification, które wymagają posiadania protokołu HTTPS.
Źródła:
https://www.thesslstore.com/blog/getting-ssl-2018-plans/https://www.whitepress.pl/baza-wiedzy/201/http-2-co-to-jest-i-czy-warto-to-wdrazachttps://potencjalnieniebezpieczni.pl/2017/11/16/6-powodow-dla-ktorych-warto-miec-certyfikat-ssl/http://blog.piotrows.pl/letsencrypt-darmowy-certyfikat-ssl/http://muflon.photosite.pl/doc/progzesp/ssl.html
Zaktualizuj swoją przeglądarkę, aby poprawnie wyświetlić tę stronę. / Update your browser to view this website correctly.
Komentarze nt. artykułu "Twój czas się powoli kończy. Jeśli witryna nadal zaczyna się od HTTP - pora uzyskać SSL-a"